Jak budowaliśmy Live Threats — kalendarium pracy redakcji

Od pierwszego numeru o segmentacji sieci prywatnej do cyklicznych analiz ruchu wschód-zachód. Poniżej etapy, które faktycznie przeszliśmy, z datami i tym, co z każdego zostało w naszym warsztacie.

  1. 2019 start

    Pierwszy numer o segmentacji sieci prywatnej

    Zaczęliśmy od tematu, który wracał w rozmowach z zespołami IT w firmach technologicznych: jak rozdzielić środowisko produkcyjne od biurowego, nie blokując pracy zdalnej. Numer rozszedł się wśród administratorów, którzy szukali konkretnych reguł, a nie ogólników o „bezpieczeństwie”.

  2. 2020 warsztat

    Stała rubryka o monitorowaniu zagrożeń

    Do zespołu doszła inż. Julita Lis i wprowadziła cykl materiałów o tym, co warto logować w sieci B2B, a co tylko generuje szum. Rubryka ustaliła nasz ton: selektywność zamiast pełnego rejestru zdarzeń.

  3. 2021 metoda

    Redakcyjny szkielet analizy incydentu

    Olgierd Jabłoński spisał powtarzalny schemat opisu incydentów: kontekst, ścieżka ruchu, punkt decyzji, wnioski dla architektury. Od tego momentu każdy tekst przechodził ten sam przegląd przed publikacją.

  4. 2022 rozszerzenie

    Cykl o architekturze zero-trust

    Aniela Malinowska poprowadziła serię tekstów o wdrażaniu zero-trust etapami — od jednego krytycznego systemu, przez inwentaryzację tożsamości, po mierzenie efektów. Seria trafiła do zespołów, które dopiero planowały pilotaż.

  5. 2023 praktyka

    Warsztaty z segmentacji dla zespołów rozproszonych

    Zamiast kolejnych artykułów przygotowaliśmy scenariusze ćwiczeń: podział na strefy produkcyjną, testową, biurową i partnerską oraz reguły ruchu między nimi. Materiały trafiły do firm, w których zespoły pracują z kilku lokalizacji.

  6. 2024 dziś

    Stały przegląd reguł dostępu i logów

    Utrzymujemy rytm kwartalnych przeglądów: reguły między segmentami, uprawnienia oparte na rolach, nietypowe połączenia wychodzące. To najnudniejsza i najbardziej użyteczna część naszej pracy redakcyjnej.

Materiały archiwalne i bieżące numery znajdziesz w dziale publikacji. Jeśli chcesz porozmawiać o konkretnym wdrożeniu, napisz na info@livethreats.com.

Live Threats our work

Wybrane wdrożenia i przeglądy sieci B2B

Poniżej kilka projektów, które prowadziliśmy dla firm technologicznych i prywatnych korporacji. Każdy zaczął się od inwentaryzacji tożsamości i mapy ruchu, a skończył na konkretnych regułach, które zespół utrzymuje samodzielnie.

Live Threats our work

Monitoring zagrożeń w rozproszonej sieci produkcyjnej

Klient z trzema lokalizacjami zgłaszał się po każde nietypowe połączenie wychodzące. Zamiast pełnego logowania włączyliśmy selektywny zbiór zdarzeń: uwierzytelnienia do systemów wewnętrznych, ruch między segmentami i próby dostępu do zasobów poza godzinami pracy. Po dwóch miesiącach zespół SOC przestał tonąć w szumie.

Live Threats our work

Segmentacja sieci prywatnej w firmie z zespołami zdalnymi

Produkcja, środowisko testowe, biuro i dostęp partnerski trafiły do osobnych stref z jasno opisanymi regułami przejścia. Kluczowe okazało się powiązanie segmentacji z rolami w systemie tożsamości — bez tego każda nowa osoba w projekcie oznaczała kolejną ręczną regułę na firewallu.

Live Threats our work

Pilotaż zero-trust na jednym krytycznym systemie

Zaczęliśmy od jednej aplikacji obsługującej dane klientów, a nie od całej infrastruktury. Najpierw inwentaryzacja tożsamości i uprawnień, potem weryfikacja każdego żądania dostępu. Efekt mierzyliśmy liczbą zablokowanych nieautoryzowanych prób i skróceniem czasu reakcji na incydenty.

Live Threats our work

Przegląd uprawnień po przejęciu zespołu IT

Po zmianie właściciela projektu w firmie technologicznej zostały konta i reguły po byłych wykonawcach. Przeszliśmy przez listę tożsamości, wygasiliśmy zbędne dostępy i uporządkowaliśmy role. Największym zaskoczeniem było to, ile reguł na firewallu nikt już nie potrafił uzasadnić.

Live Threats our work

Warsztat dla zespołu o ochronie danych korporacyjnych

Dwudniowe spotkanie z zespołem klienta, na którym rozłożyliśmy na części codzienne nawyki: obieg dokumentów, dostęp do repozytoriów, sposób przekazywania danych między działami. Wyszliśmy z listą kilkunastu zmian, które dało się wdrożyć bez zatrzymywania bieżących projektów.

Live Threats our work

Utrzymanie infrastruktury IT po wdrożeniu zmian

Kilka miesięcy po zakończeniu projektu wracamy do klienta i sprawdzamy, co się rozjechało. Zwykle chodzi o nowe integracje, które omijają ustalone reguły, albo o role, które rozrosły się ponad pierwotny zakres. Krótki przegląd raz na kwartał wystarcza, żeby utrzymać porządek.

Historia projektu

Od pierwszego audytu do stałego monitoringu

Live Threats zaczynał jako zespół, który robił przeglądy sieci dla kilku firm technologicznych w regionie. Z czasem klienci zaczęli pytać o coś więcej niż jednorazowy raport — o kogoś, kto zostaje w tle i pilnuje ruchu między segmentami, gdy zespoły pracują z różnych lokalizacji. Tak powstał model pracy, który dziś prowadzimy w kilkunastu organizacjach.

Etap 01

Audyty sieci prywatnych i pierwsze mapy ruchu

Zaczęliśmy od inwentaryzacji: kto łączy się z czym, w jakich godzinach, przez jakie bramy. Bez tego każda rozmowa o bezpieczeństwie korporacyjnym kończyła się listą życzeń. Pierwsze mapy ruchu wschód-zachód pokazały, że w firmach technologicznych największym problemem nie jest firewall na brzegu, tylko niekontrolowane połączenia między środowiskiem testowym a produkcyjnym.

Etap 02

Monitoring zagrożeń jako stała usługa, nie projekt

Kolejnym krokiem było odejście od modelu „wdrożenie i zamknięcie zlecenia”. Zbudowaliśmy własne reguły korelacji zdarzeń pod sieci B2B — mniej szumu, więcej sygnałów, które faktycznie coś znaczą. Klienci dostali cotygodniowe podsumowania z konkretnymi adresami i wzorcami, a nie tabelami z tysiącami wpisów do przejrzenia.

Etap 03

Zero-trust w praktyce, nie w prezentacji

Wdrożenia architektury zero-trust prowadziliśmy etapami — od jednego krytycznego systemu, przez segmentację stref, aż po przegląd uprawnień opartych na rolach. Zespół inż. Julity Lis przygotował procedury odbioru, które pozwalają sprawdzić, czy reguły dostępu faktycznie działają, zanim trafią na produkcję. To skróciło czas reakcji na incydenty z godzin do minut w kilku środowiskach.

Etap 04

Ochrona danych korporacyjnych w rozproszonych zespołach

Ostatnie dwa lata to praca z firmami, w których połowa zespołu siedzi w biurze, a połowa pracuje zdalnie z prywatnych sieci. Uporządkowaliśmy zasady dostępu do repozytoriów, systemów wewnętrznych i dokumentacji projektowej. Aniela Malinowska prowadzi regularne przeglądy reguł, żeby segmentacja nie zamieniła się w barierę operacyjną po kilku miesiącach.

Olgierd Jabłoński prowadzi dziś zespół, który łączy analizę ruchu sieciowego z pracą redakcyjną — materiały na blogu i w sekcji scenariuszy powstają na podstawie realnych przypadków z wdrożeń, a nie ogólnych rekomendacji z podręczników.

Zobacz, jak zaczynamy współpracę
Cookie settings Settings

We use cookies to keep the site reliable, remember basic choices, and understand which pages are useful. You can accept, reject, or review the settings before continuing.